Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi ajk z miasteczka . Mam przejechane 26072.10 kilometrów w tym 7123.15 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 13.85 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 100854 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy ajk.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 23.60km
  • Teren 8.80km
  • Czas 02:04
  • VAVG 11.42km/h
  • Sprzęt Lincoln
  • Aktywność Jazda na rowerze

Się koło scentrowało

Poniedziałek, 23 czerwca 2014 · dodano: 02.02.2016 | Komentarze 0

TRASA_Os. nad potokiem_Milikowice_Nowy Jaworów_Jaworzyna_Bolesławice_Tomkowa



Wiaterek trochę przeszkadzał.
Tylne koło się scentrowało...
Na drodze polnej do Milikowic wjeżdżam na kamień.
Ale nie zawracam.

Nowa droga z Milikowic (asfalt pod lasem). 
Tu dojeżdżam do Drogi Węglowej. Dalej do skrzyżowania, ale tym razem skręcam w lewo zielonym szlakiem rowerowym
w stronę Nowego Jaworowa przez tory. 
W Jaworzynie skracam sobię drogę koło działek.
Dziwnie się jachało ze stukającem kołem.

Droga do Milikowic:

Ostatnie chwile tej dróżki przed zaasfaltowaniem:
Tajemnicze rysunki naasfaltne:

Kłosi się. Jadę po raz pierwszy tą dróżką z Milikowic do Drogi Węglowej:
W tle super widoczki:

Droga Węglowa. Za chwilę skręcam w lewo:

Byłem już tu, gdy rzepak rozkwitał:

Tędy też jadę pierwszy raz w strone:

Przejechałem tory. Teraz do Nowego Jaworowa:

I jeszcze tylko 11 km do domu z centrowanym kołem:




  • DST 16.30km
  • Teren 4.40km
  • Czas 01:44
  • VAVG 9.40km/h
  • Sprzęt Lincoln
  • Aktywność Jazda na rowerze

22.06.2014

Niedziela, 22 czerwca 2014 · dodano: 02.02.2016 | Komentarze 0

TRASA_Niegoszów_Panków_Wierzbna_Bagieniec_Zawiszów  

Niedziela, słonecznie.
Ciepło, wiaterek ciężki.


Najpierw jadę na Niegoszów:

Dalej do Pankowa:

Po drodze ładne krajobrazy:

Z Wierzbnej przez las do Bagieńca:

 Bagieniec. A dalej już tylko polem do domu:




  • DST 27.50km
  • Teren 3.80km
  • Czas 02:08
  • VAVG 12.89km/h
  • Sprzęt Lincoln
  • Aktywność Jazda na rowerze

Obniżenie Podsudeckie_Karczmisko

Sobota, 21 czerwca 2014 · dodano: 02.02.2016 | Komentarze 0

TRASA_Makowice_Krzyżowa_Wieruszów_Bojanice_Burkatów_Bystrzyca Dln._Zalew   

 
Sobotnia przejażdżka po Obniżeniu Podsudeckim.
Dwie nowe polne dróżki:
- Wieruszów-Bojanice przez wyjazd koło cmentarza)
- Bojanice przez Karczmisko do drogi na Burkatów

Pochmurno, wiaterek, warunki słabe dla jazdy....

Makowice, widok na Góry Sowie:

Wieruszów:

Z Wieruszowa mknę polną droga do Bojanic:

W tyle Ślęża:

Tu nieźle waniało. Polecam:

I jeszcze raz Masyw Ślęży:

Teraz skrót przez Wzgórze Karczmisko do drogi na Burkatów:







  • DST 35.00km
  • Teren 13.90km
  • Czas 02:47
  • VAVG 12.57km/h
  • Sprzęt Lincoln
  • Aktywność Jazda na rowerze

18.06.2014

Środa, 18 czerwca 2014 · dodano: 02.02.2016 | Komentarze 0

TRASA_Tomkowa_Bolesławice_Jaworzyna_Czechy_Stanowice_Czechy_Jaworzyna_
Nowice_Bolesławice_Sulisławice_Zawiszów

Popołudniowa przejażdżka na północ od miasta.
Zaliczam dwie  nowe dróżki polne:
- Czechy-Stanowice
- Stanowice-Czechy przez Czeski Młyn

Powrót przez Nowice obok Skansenu parowozów.

Droga Czechy-Stanowice:

Widok na Góry Sowie:

Widok na Góry Wałbrzyskie:

Stamtąd przyjechałem...:

...do Stanowic:

Balonik od razu pekł:

Teraz prosto, powrót do czech przez Czeski młyn:







  • DST 73.80km
  • Teren 0.50km
  • Czas 04:50
  • VAVG 15.27km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Lincoln
  • Aktywność Jazda na rowerze

Powrót na sowiogórskie trasy

Niedziela, 15 czerwca 2014 · dodano: 18.12.2015 | Komentarze 0

TRASA_Opoczka_Bojanice_Lutomia_Stachowice_Pieszyce_Przełęcz Jugowska (801 m.n.p.m.)_Sokolec_ Przełęcz Sokola (754 m.n.p.m.)_Rzeczka_Walim_Jugowice_Zagórze Śl._Lubachów_Bystrzyca Grn._Burkatów_Bystrzyca Dln.

Niedziela. 
Pochmurno, około 20 stopni, wiaterek.
Idealna pogoda na przejażdżki po górach.
Podziwiam widoki i raczej się nie śpieszę.

Powrót na przełęcze sowiogórskie po wielu latach.
Tradycyjna pętla przez Pieszyce i Walim. Tylko asfalt.
Na Przełęczy Jugowskiej odbijam kilkaset metrów w lewo w teren, ale to wszystko.
Z Przełęczy Jugowskiej jadę w dół, ale wiatr mnie zatrzymuje... i trochę chłodno.
Dojeżdżam do Przełęczy Sokolej. Ubieram wszystkie ubranie jakie mam. Wiaterek też czołowy, więc zatrzymuje mnie ponownie...
Z Przełęczy Sokolej do domu jadę aż 1:35 h.  

Ślęża. Jest ładnie:

Dzisiejszy cel - Góry Sowie:

P trochę wyżarło:

Kamionki:
Serpentyna na Przełęcz Jugowską. W oddali Masyw Ślęży:

Czas jazdy z domu na Przełęcz Jugowską - 2.42 h:

Lincolna na Przełęczy Jugowskiej:

To nie ja na zdjęciu. Kolo zasuwa... ciekawe skąd? Przed trzydziestoma laty (!) szedłem tym szlakiem z W. Sowy do Zygmuntówki i z powrotem. To był tradycyjny zlot turystów. Potem nigdy więcej nie byłem na Wielkiej Sowie:

Tu wjeżdżam w teren, ale tylko kilkaset metrów z ciekawości. "Nie wiem co jest za ścianą.":

Widok  w stronę Jugowa, po zjechaniu z Przęłczy:

Teraz podjazd przez Sokolec:

Mijam Zachętę:

Parking Sokolec:

Przełęcz Sokola. Widok na południe:

Przełęcz Sokola. Widok na północ. W oddali Góry Czarne i Niedźwiedzica: 

Teraz spokojna jazda lubachowsko-bystrzyckim boczniakiem:


Kategoria Góry Sowie


  • DST 39.00km
  • Teren 9.90km
  • Czas 03:26
  • VAVG 11.36km/h
  • Sprzęt Lincoln
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z burzową Ślężą w tle

Sobota, 14 czerwca 2014 · dodano: 02.02.2016 | Komentarze 0

TRASA_Pszenno_Zebrzydów_Biała_Szczepanów_Gola Św._Krasków_Klecin_Stefanowice_Gruszów_Wilków_Niegoszów  

Wychodzę w południe na sobotnie wojaże.

Nowe polne drogi:
- Pszenno – Zebrzydów (asfalt na ostatnich 100 metrach przed wioską)
- droga za Zebrzydowem, ale zakręcała na Zebrzydów, więc jadę z powrotem
- Biała-Szczepanów
W Szczepanowie jestem między frontami burzowymi.
Jeden nadciąga od Wrocławia, drugi nad Świdnicą.
W Szczepanowie ślepa polna dróżka. Tu wspaniałe widoki.
W oddali na Wrocław chmury deszczowe i to samo nad Świdnicą...
Wieję przed burzą.
W Goli deszcz się zaczął ale, trwał 3 minuty. ..
Potem od Stefanowic do Wilkowa 20 minut jechałem przy lekkim deszczyku. Nie chciało mi sie zatrzymywać.

Takie wojaże to lubię!

Fotorelacja z drogi Pszenno-Zebrzydów:







Teraz jadę do Białej:






Fotorelacja z drogi Biała-Szczepanów. Nie da się nie oglądać co chwila za siebie:










Dzisiejszy mój "wihajkel":


Szczepanów:

Ta droga skończyła się polem. Ale za to widoki rekompensują wszystko:




  • DST 14.30km
  • Teren 6.30km
  • Czas 01:00
  • VAVG 14.30km/h
  • Sprzęt Lincoln
  • Aktywność Jazda na rowerze

Droga złych duchów o zachodzie słońca

Wtorek, 10 czerwca 2014 · dodano: 02.02.2016 | Komentarze 0

TRASA_Os. Nad Potokiem_Słotwina_Droga złych duchów_Witoszów Dln._skrót polną drogą nad Witoszowem


Wychodzę na przejażdżkę przy zachodzie słońca, po gorącym dniu o 19:30.
Tradycyjne kocie łby na Drodze złych duchów (między Słotwiną a Witoszowem), gdzie spłonęła onegdaj Młoda gwardia. Zgubiłem na niej również kolekcję ametystów w XX wieku jadąc na rowerze do Świdnicy, a na bagażniku wiozłem, to się wysypały z reklamówki. 
4 sztuki tylko udało się dowieźć.
Na pewno leżą na niej do tej pory.
Jakiś kolarz jechal w przeciwna stronę. Po za tym nikogo nie ma.
Zaliczam nowa dróżkę nad Witoszowem w stonę Latawca przy zachodzie słońca.
Powrót do domu 20:30.

Jadę do Słotwiny przez Osiedle nad potokiem:

Początek Drogi złych duchów, tuż za Słotwiną:

Widok w stronę Witoszwa:

Romantika:

Jeszcze ze sto metrów i skręcam w lewo:

Góry Sowie nad Witoszowem:
Juz widać miasto:




  • DST 48.80km
  • Czas 03:24
  • VAVG 14.35km/h
  • Sprzęt Rambler 5.0
  • Aktywność Jazda na rowerze

Powrót z Wałbrzycha przez Rybnicę Leśną

Niedziela, 8 czerwca 2014 · dodano: 02.02.2016 | Komentarze 0

TRASA_Wałbrzych_Sbięcin_Boguszów_Kuźnice Św._Unisław Śl._Rybnica Leśna_Rybnica Mała_Grzmiąca_Głuszyca_Jedlina_Olszyniec_Zagórze Śl._Lubachów_Bystrzyca Dln  

Wyjeżdżam o 16:05. Powrót z Wałbrzycha na około.
Przez Kuźnice Św., Unisław Śl.
I dalej na Rybnicę Leśną i stamtąd już około 33 km praktycznie w dół do samej Świdnicy
W sumie gorąco nie doskwierało...
Droga z Rybnicy przez las wiedzie w dół, to się ochłodziłem.
W Bystrzycy Dln. wyprzedził mnie kolarz na góralu, a ja siadłem mu na koło, tak się jedzie lepiej, i dowiozłem się do rogatek miasta Świdnica, gdzie byłem o 19:06.
Chilli około 50 km w 3 godziny! Oczywiście zdjęcia po drodze robiłem - to czas super!

Biały Kamień. Widok na Rybnicki Grzbiet:


Chełmiec z kuźnickiej perspektywy:

Masyw Dzikowca:


Rzut oka na Wyżynę Unisławską. Ostatni raz byłem tu na rowerze przed 10 laty... Jedna z ulubionych dróżek:
Widok na Kamionkę i Borową:

Podjazd do Rybnicy Leśnej:

Teraz sie ochłodzę. Zjazd do Głuszycy:

Malownicze wiodki po drodze:

Naród intensywnie i tłumnie jeździ:

To już Głuszyca.




  • DST 29.00km
  • Teren 1.30km
  • Czas 02:13
  • VAVG 13.08km/h
  • Sprzęt Lincoln
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Wałbrzycha

Piątek, 6 czerwca 2014 · dodano: 02.02.2016 | Komentarze 0

TRASA_Witoszów Dln._Modliszów_Stary Julianów_Nowy Julianów_Kozice_Wałbrzych  



Kolejny wyjazd  na weekend do TżM.
Wychodzę tuż po 11:00, więc będzie się można opalić kolejny raz.
Za każdym razem jadę do Wałbrzycha inną trasą, im dłuższą, tym lepiej.
Tym razem walę na Modliszów, przez Julianowy.
Dopiero na końcu trochę terenu zaliczam.
Miałem  odbić w lewo w Kozicach w teren, ale przegapiłem dróżkę...

Droga na Modliszów:

W głębi Ślęża i jeszcze tylko 1 km do górskiej premii:

Między Modliszowem a Julianowymi. Widok na Sowy:

Witamy w Wałbrzychu:


Trochę harców na polnych dróżkach i podjazdów w terenie. Widok na Chełmiec:




  • DST 19.40km
  • Teren 3.50km
  • Czas 02:00
  • VAVG 9.70km/h
  • Sprzęt Lincoln
  • Aktywność Jazda na rowerze

Czerwcowa popołudniówka

Środa, 4 czerwca 2014 · dodano: 02.02.2016 | Komentarze 0

TRASA_Jagodnik_Miłochów_Pszenno_Wilków_Niegoszów

Krótka popołudniowa pętla pod miastem połączona z zakupami.
Dziś tylko jeden polny odcinek między Miłochowem a Pszennem.

Takie fajne kamyczki:

Teraz głowa w tył i spojrzenie na Góry Sowie:

Ślęża:

Tu juz byłem kilka razy w tym roku:

Stamtąd przyjechałem:

Tradycyjny powrót przez Niegoszów: